Candy
Candy była chwilową zachcianką, interaktywną zabawką, "marzeniem", które się spełniło i zaraz potem zostało rzucone w kąt. Właściwie to nie w kąt, tylko do starej obory pełnej odchodów, bez wyjścia. Siedziała tam prawie rok. Teraz czeka ją lepsza przyszłość. Malutka została wykąpana, odrobaczona, zaczipowana i wysterylizowana. Usunięto także stare, zasiedziałe...